poniedziałek, 24 lutego 2014

UWAGA! UWAGA!

OGLOSZENIE! 
Niestety nie mam polskiej klawiatury. Mam ferie wiedz rodzial powinien  byc juz jutro wieczorem c: 
Co ile chcecie zeby byly dodawane rozdzialy? Napiszcie w kometazach! 
Mysle ze to moze sie udac!
Wasza Lemon c:

piątek, 21 lutego 2014

Rozdział #2

Nastepnego dnia:
-WSTAWAJ, SZKOŁA CIE CZEKA!
- JUŻ DAJ MI CHWILE...- matko, już szkoła? Przed chwilą była sobota... Egh dobra trzeba podnieść tyłek z tego wygodnego, cieplutkiego, miłego... Jeszcze 5 minu...
- SPÓŹNISZ SIE! ZARAZ PRZYJDE TAM Z WIADREM WODY!- mój kochny braciszek chyba nie żartujee...
-JUŻ WSTAJE! JUŻ WSTAJE!
Podniosłam sie powoli z łóżka i zaczęłam poranną toalete. Lubiłam to. Ale nie cierpie myśleć że zostało mi jeszcze pare minut i znów będe w szkole... Musze coś zjeść, burczy mi w brzuchu.
- W tej lodowce nic nie ma!- hmm co sie stalo? lodowka byla zawsze pelna! nagle gdy jestem bardzo glodna nie ma co jesc...
- Dobra mam to gdzies ide do szkoly bez sniadania! to bedzie twoja wina jak zemdleje!- bedzie musial mnie odbierac ze szkoly hehe.
-Poszlas juz?- zaraz go chyba walne...
- Nie, jeszcze tu jestem! Dzikeuje za troske!- dobra serio musze sie zbierac! 08:05! Fuck.. mam 10 minut!
- Potrzbujesz podwozki?- co on w myslach czyta?!
- Tak, podwieziesz mnie? prosze!
- Jasne, ide tylko wziac telefon. Biegnij na motor!
 Tak moj kochany, starszy braciszek jezdzi motorem. Tak wlasnie szpanuje przed laskami. Tylko czemu zawsze wybiera takie plastiki?! One sa tak wymalowane jak sciana w moim pokoju, a uwierzcie mi wyglada jak by jednorozec na nia zwymiotowal! Z zamyslen wyrwal mnie glos Kit'a.
-Gotowa?
-Tak chyba wszystko wzielam.- napewno czego zapomnialam! czcuje sie innaczej!
-A do szkoly nie idziesz?- powiedzial podajac mi plecak.
-Ale ze mnie gapa! Zapomniala bym najwazniejszej rzeczy!- Ugh ale jestem glupia!
-Dobra jedziemy bo sie spuznisz!- tak bardzo chce mu powiedziec...
----------------------------------------------------------------------------------
Dobra mamy juz Rozdzial #2! jak wam si podoba?
Prepraszam ale mam nowego lapka i nie mam polskich znakow :c Mam tylko Norweskie -_-
Dostalismy lapki od szkoly! Wiec piszcie czy wam sie podoba!          Wasza Lemon c:

środa, 19 lutego 2014

Rozdział #1

Słyszałam tylko szelest liści poadających na ziemie.. 
Moimi najlepszymi przyjaciółkami była ciemność i cisza...
-Nie wolno ufać ludziom!- powtarzałam w głowie aż w końcu mi sie znudziło...
To dopiero początek mojej historii. -Najważniejsze jest to że jesteście tu ze mną!
-Super, znów gadam sama do siebie...- musze przestać to robić!
Co to było? Czy ktoś tam płacze? Wształam z pod starego dębu i szybkim ale zwinnym krokiem ruszyłam w tamtą strone. Widziałam tylko cień.. To był chłopak.. Może to sobie wyobrażam? Może nie? Musiałam mu pomóc i dowiedzieć sie kto to! 

-Mm przepraszam?- matko to naprawde był chłopak... Zauważyłam rany na jego nadgarstkach.
- Ty też będziesz sie na demną znęcać?! Jeśli tak możesz już isć! - jego głos.. Łamał sie bardziej z każdym wypowiadanym słowem...
- Nie... Chciałam ci pomóc..- Po co ja sie w to mieszam?!
- w czym? Mi sie już nie da pomóc... Jestem bez silny...
- W czym problem? - nie wiem czemu zaczęło mi zależeć.
- Mówie że nie ma dla mnie pomocy!! - zaczynam sie bać.. Postanowione! Powoli usiadłam obok niego, bez żadnych gwałtownych ruchów.
- Jak masz na imie? - nie wiedziałam jaka będzie odpowiedz.
-Dean.. Mam na imie Dean..- nie słyszałam do tej pory tego imienia, jest dosyć nie typowe. - A twoje imie? - czy mam mu powiedzieć prawde? Może skłamać?
- Adrianna.- kurwa! Musiałam? Zła decyzja...
- Masz bardzo ładne imie. Nie spotkałem tego do tej pory.
- Nie jestem z tąd, urodziłam sie w Polsce.
- Serio? Ja mam tam rodzine! Kocham ten kraj!

Całkiem ciekawie sie zapowiada... Może sie zaprzyjaźnimy? Ona zabijał od samego patrzenia!
Był niewiarygodnie przystojny.. Dziwie sie że kto kolwiek sie nad nim znęca.. Idealnie ułożone bląd włosy, śliczny uśmiech i ten głos... Jak bym już go gdzieś słyszała.. Może jak byłam mała?

----------------------------------------------------------------------------

JEST! 
Jak wam sie podoba #1 rozdział?
Szczere opinie prosze? Któreś z was by to czytało?
Macie jakieś zastrzeżenia? Piszcie!
                                                                   Wasza Lemon!

Witajcie!

Witam was kochani! Jestem nowa w świecie Fanfiction. Chciała bym spróbować. Nie jestem dobra ortograficznie, nie mieszkam w polsce juz rok. Myślałam żeby może napisać FF na podstwie mojego życie z domieszką kłamstwa? Myśle że wyszło by bardzo fajnie! Jeśli będziecie mieć pomysły co do poprawek, błagam napiszcie. Chce włożyć dużo siły w ten projekt. Mam nadzieje że pomożecie mi spełniać mażenia! 
                                                                                                                            Wasza, Lemon!